Gildor Inglorion's scouts #2 (Oathmark Elf Light Infantry box)

 

Hello everyone!

The second part of the entry of Gildor Inglorion, whom Frodo meets twice on his way in The Lord of the Rings books today.
Again I reached for models for Oathmark: Battles of the Lost Age, but this time from a plastic box of lightly armed elves.

The first part of the entry AT THIS REFERENCE.

The question has arisen of the identity of this character. Gildor calls himself "Gildor Inglorion of the House of Finrod." He also says: "We are Exiles, and most of our kindred have long departed and we too are only tarrying here a while, ere we return over the Great Sea." At the time when The Lord of the Rings was written, Finrod still meant the character later known as Finarfin. If we read "House of Finrod" to mean "House of Finarfin," we can place him among the Ñoldor who joined the host of Finarfin during the Exile, and came to Beleriand under Finrod Felagund.

       Some argue that the name "Inglorion", which means "Son of Inglor" suggests, that he was in fact the son of Finrod Felagund himself, who was at that time still called Inglor. There is, however, strong evidence against it.

       In The Silmarillion, it is stated that Finrod had no wife, since he loved Amarië of the Vanyar, who refused to go with him to the exile. This means that he could only have a son after he died in Middle-earth, and went to the Halls of Mandos. He might have been resurrected by Mandos, and then married Amarië. It is very unlikely (probably impossible), however, that he would be allowed to return to Middle-earth. The only such instance would be Glorfindel, and it is doubtful that if that was the case, there would be no mention of it in Tolkien's writings. Furthermore, Gildor wouldn't describe himself as one of the Exiles.

Furthermore, it is said that there were only two children Idril and Orodreth "in the third generation from Finwë to go with the exiles."

       It should also be noted that Tolkien initially used names from his The Silmarillion writings rather at random in The Hobbit, and the first drafts of the sequel which would become the The Lord of the Rings. Other examples are the mention of Gondolin and the appearance of Elrond in The Hobbit, which were only later brought into alignment with the The Lord of the Rings and the unpublished mythology by a third edition of the book. It is likely that after realizing what the work had become Tolkien would have removed Inglorion as a name of Gildor, just like he intended to rename Glorfindel. In the end, neither of these changes actually were made.

       This all suggests that, while Gildor might have been initially intended to be Felagund's son, in the final version he probably became a member of the House of Finrod as one of its servants, not one of its sons.


https://lotr.fandom.com/pl/wiki/Gildor_Inglorion
https://lotr.fandom.com/pl/wiki/Gildor_Inglorion


Witam serdecznie!

Dziś druga część wpisu traktująca o Gildorze Inglorionie, którego to spotyka dwukrotnie na swojej drodze Frodo na kartach Władcy Pierścieni.
Ponownie sięgnąłem po modele do Oathmark: Battles of the Lost Age, ale tym razem z plastikowego boxu lekko uzbrojonych elfów.

Pierwsza część wpisu POD TYM ODNOŚNIKIEM.

Powstało pytanie o tożsamość postaci elfa. Gildor nazywa siebie „Gildorem Inglorionem z Domu Finroda”.
Mówi też: „Jesteśmy wygnańcami i większość naszych pobratymców już dawno odeszła, a my także przebywamy tu tylko chwilę, zanim wrócimy za Wielkie Morze”.

W czasie, gdy powstawał Władca Pierścieni, Finrod utożsamiany był postacią, która później była elfem Finarfinem. Jeśli przeczytamy „Dom Finroda” w znaczeniu „Domu Finarfina”, możemy umieścić go wśród Ñoldorów, którzy dołączyli do zastępów Finarfina podczas Wygnania i przybyli do Beleriandu pod wodzą Finroda Felagunda.

       Niektórzy twierdzą, że imię „Inglorion”, co oznacza „Syn Inglora”, sugeruje, że był on w rzeczywistości synem samego Finroda Felagunda, który w tamtym czasie jeszcze był nazywany Inglorem. Istnieją jednak mocne dowody przeciwko temu.

       W Silmarillionie jest powiedziane, że Finrod nie miał żony, ponieważ kochał Amarië z Vanyarów, która odmówiła pójścia z nim na wygnanie. Oznacza to, że mógł mieć syna dopiero po śmierci w Śródziemiu i udaniu się do domu Mandosa. Mógł zostać wskrzeszony przez Mandosa, a następnie poślubić Amarië. Jest jednak mało prawdopodobne (prawdopodobnie niemożliwe), aby pozwolono mu wrócić do Śródziemia. Jedynym takim przykładem byłby Glorfindel i wątpliwe jest, czy gdyby tak było, nie byłoby o tym wzmianki w pismach Tolkiena. Ponadto Gildor nie opisałby siebie jako jednego z Wygnańców.

       Wszystko to sugeruje, że chociaż Gildor mógł być początkowo zamierzony jako syn Felagunda, w ostatecznej wersji prawdopodobnie został członkiem Domu Finrod jako jeden z jego sług, a nie jeden z jego synów.










Quoting or copying the following text and photos remember the author // Cytując lub kopiując powyższy tekst i zdjęcia pamiętaj o jego autorze 
*** FB FAN PAGE *** INSTAGRAM *** TWITTER ***

Comments

  1. Well done Michal, well done!

    ReplyDelete
  2. Wszyscy razem wyglądają jeszcze lepiej Michał.
    Pozdr
    Tomasz

    ReplyDelete
  3. I think you really know what you are doing. These are marvelours, you got them straight and they look perfect!

    ReplyDelete
  4. Beautiful work, their cloaks are particularly nice 👍

    ReplyDelete
  5. Równie dobre co poprzednie. Nie odstają ;)

    ReplyDelete
  6. Another Nice minis, I read the Silmarillion and i like It! Do you See the Artbook " A Middle-Earth Traveller" by John Howe ? This is a really nice artbook i think you can really like it.

    Nice paint Job !

    Friendly
    KéHenCo

    ReplyDelete
  7. Lovely looking elves! Excellent work!
    Best Iain

    ReplyDelete
  8. Beautyful job and mini congratulation Michal!

    ReplyDelete
  9. Śliczne elfy.Michale wiesz czy OATHMARK wyda jeszcze jakiś zestaw do armii ludzi?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki wielkie! Niestety nic mi nie wiadomo, choć co i rusz coś wychodzi (sam czekam na elfią jazdę), wiec kto wie, kto wie :)

      Delete
  10. Wondeful detailing and beautiful painting, with a great choice of colours.

    ReplyDelete
  11. Great looking additions to the collection, Michal!

    ReplyDelete
  12. Niesamowicie pomalowana drużyna. Tarcze bajka.

    ReplyDelete
  13. Beautiful use of greens on these minis.

    ReplyDelete

Post a comment

Popular Post (30 days)

Klaus, the Witch Hunter captain (Gripping Beast The Order Militant Hexenjager )

Ghoul! (Rotten Factory)

Wulfstan et Luna (Gripping Beast The Order Militant Hexenjager #2 )

Ian Miller’s Grim Tarock review