[EN/PL] A few words about hobbits and Wargs! / Słów kilka o hobbitach i Wargach! (Grabblecast's Stumps with Mushrooms)



Hello everyone!

We have another weekend, so a new entry on DwarfCrypt coming. Today, thanks to Grabblecast friends for a set, I invite you to the next article about hobbits from the of J.R.R. Tolkien.

       The reviewed elements are resin tree trunks from the set (Stumps with Mushrooms), which you can use on mockups, dioramas or miniatures bases. Especially for this occasion, I painted a few sample models and placed them on stumps - you can see the final effect below.
'Stumps with Mushrooms' consists of 5 resin stumps overgrown with a wood hub.
Cast elements are very nice, and the sculpture will satisfy every player and collector.
I will return to the set on the occasion of the next models for Wood Elves (or Wargs!),
And today ...


The Hobbits, despite their short stature, are relatively strong. If they only exert themselves, they can lift their weight equal to their weight, and sometimes even heavier things!
Halflings are not masters of climbing, but easily climb the trees and keep on small gaps - in which a man would be able to put only the nail.
Despite their tendency to overweight and short legs, the hobbits efficiently jump over fences and small obstacles. A certain Pelegrin Took jumped in Moria by an almost two-meter gap!
To further illustrate this feat let's assume that a man would have to jump four meters!
This overweight makes the halflings very resistant to injuries and travel hardships. By eating the basic four meals a day, they can easily keep up with people and even caravaning.

       The little people have always had problems with animals - those that are domesticated, not to mention the savages. Low growth and quite calm dispositions are not conducive to taming animals or deterring them. Can you imagine a low fellow against Warg?
Of course you imagine from books and movies based on the art of J.R.R. Tolkien.
But apart from these heroic exploits, the meeting a hobbit with a Warg ended less sharply.

Who were the Wargas? The race of intelligent, huge wolves, bred in the Old Days by Morgoth, serving him, Sauron and Saruman. Legends go that they were depraved wolves in which evil spirits lived. The wargs were also able to mount by orcs.

       In the First Age, the Wargs were a significant force that was part of the Morgoth army. They took part in the wars with the elves for Beleriand. Many of them were exterminated after the War of Wrath, some, however, survived and served Sauron. In the Third Age of the Wargs, many inhabited the wilderness of Middle-earth, especially in the north and in the Misty Mountains. They took part in the War of the Ring, fighting on the side of Sauron and Saruman.
        In 2941, the Wargs, led by a large gray wolf, attacked Thorin's company in the Misty Mountains. After the escape of the dwarves, together with the goblins, they patrolled the area near the mountains in search of refugees. Later a significant number took part in the Battle of the Five Armies...

Check also:
About how the Hobbits celebrate


THE WARGS by Alan Lee


Witam wszystkich serdecznie!

Mamy kolejny weekend, więc nie mogło zabraknąć nowego wpisu na DwarfCrypt. Dziś, dzięki pomocy zestawu od przyjaciół z Grabblecast zapraszam na kolejny artykuł na temat hobbitów znanych z twórczości J.R.R. Tolkiena.
       
       Recenzowanymi elementami są żywiczne pnie drzew z zestawu (Stumps with Mushrooms), które możecie użyć na makietach, dioramach czy podstawkach pod figurki. Specjalnie na tą okazję pomalowałem kilka przykładowych modeli i umieściłem je na pieńkach - efekt końcowy możecie zobaczyć poniżej.
'Stumps with Mushrooms' składa się z 5 żywicznych pieńków porośniętych hubą drzewną.
Elementy odlane są bardzo ładnie, a rzeźba zadowoli każdego gracza oraz kolekcjonera.
Do zestawu powrócę jeszcze przy okazji następnych modeli do leśnych Elfów (albo Wargów!), a dziś...

Hobbici pomimo swojego niskiego wzrostu są stosunkowo silni. Jeśli tylko się wysilą potrafią podnieść ciężar równy swojej wadze, a zdarzało się, że i cięższe rzeczy!
Niziołki nie są mistrzami wspinaczki, ale bez problemu wspinają się na drzewa i utrzymują dzięki niewielkim szczelinom - w które człowiek byłby w stanie włożyć tylko paznokieć.
Pomimo swojej tendencji do nadwagi i krótkich nóżek hobbici sprawnie przeskakują ogrodzenia i nieduże przeszkody. Niejaki Pelegrin Took przeskoczył w Morii przez prawie dwumetrową szczelinę!
Aby bardziej zobrazować ten wyczyn przyjmijmy że człowiek musiałby skoczyć cztery metry!
Wspomniana nadwaga sprawia, że niziołki są bardzo wytrzymałe na obrażenia i trudy podróży. Jadając podstawowe cztery posiłki dziennie bez trudu dotrzymują kroku ludziom, a nawet jadącej karawanie.

       Mały lud zawsze miał problemy ze zwierzętami - tymi udomowionymi, nie wspominając o dzikich. Niski wzrost i dość spokojne usposobienie nie sprzyja oswajaniu zwierząt ani ich odstraszania. Wyobrażacie sobie niskiego jegomościa w starciu z Wargiem? 
Oczywiście, że sobie wyobrażacie z książek i filmów na podstawie twórczości J.R.R. Tolkiena. Ale oprócz tych heroicznych wyczynów spotkanie hobbita z niziołkiem kończyło się mniej efektownie.

       A kim byli Wargowie? Rasą inteligentnych, olbrzymich wilków, wyhodowanych w Dawnych Dniach przez Morgotha, służących jemu, Sauronowi oraz Sarumanowi. 
Chodzą legendy, że były to zdeprawowane wilki, w których zamieszkały złe duchy. Wargowie dali się również dosiadać  przez orków w roli wierzchowców.

       W Pierwszej Erze wargowie byli znaczną siłą, wchodzącą w skład armii Morgohta. Brali udział w wojnach z elfami o Beleriand. Wielu z nich zostało wytępionych po Wojnie Gniewu, niektóre jednak przetrwały i służyły Sauronowi. W Trzeciej Erze wargowie licznie zamieszkiwali dzikie pustkowia Śródziemia, szczególnie na północy i w Górach Mglistych. Wzięli udział w Wojnie o Pierścień, walcząc po stronie Saurona i Sarumana.
       W 2941 roku wargowie pod przywództwem wielkiego szarego wilka napadli na kompanię Thorina w Górach Mglistych. Po ucieczce krasnoludów, razem z goblinami patrolowali tereny w pobliżu gór, w poszukiwaniu uciekinierów. Później znaczna ich liczba wzięła udział w Bitwie Pięciu Armii...

Zobacz również:
O tym jak Hobbici świętują















Quoting or copying the following text and photos remember the author // Cytując lub kopiując powyższy tekst i zdjęcia pamiętaj o jego autorze

Comments

  1. Świetne pieńki ale figurki na nich dużo lepsze :D

    ReplyDelete
  2. Figurki po tym małym "upgradzie" wyglądają o wiele lepiej.
    Pozdr
    Tomasz

    ReplyDelete
  3. One of my favorite books is the 'Lord of the Rings' ... So I can only appreciate this post, your painting job ...Wonderful as always my friend!

    ReplyDelete
  4. Wonderful character figures and terrain, Michal! Always a pleasure to see your artwork.

    ReplyDelete
    Replies
    1. oh, glad You like it my friend!
      warm regards

      Delete
  5. great article. The only thing I would add is that you left the unusual stealth ability of hobbits when out in the open. Also the unusual ability to throw things acuratley.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oh yes, exactly :) I will add other skills in the following entries - like thievery;)

      Delete
  6. Świetne połączenie. Figurki z tymi pieńkami wyglądają naprawdę ciekawie.

    ReplyDelete
  7. Super są te figurki, zawsze jestem dla Ciebie pełna podziwu :D

    ReplyDelete
  8. Ekstra figurki, wygladaja bardzo realistycznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa!
      pozdrawiam

      Delete
  9. Rewelacyjne figurki, dzieciom się podobają

    ReplyDelete
  10. Dobra robota, świetnie wyszły ;-)

    ReplyDelete
  11. Kompletnie nie moje klimaty (Tolkien to zdecydowanie ulubieniec mojego brata), ale nie mogę zaprzeczyć urokowi figurek. Robią wrażenie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziekuję:) Trzeba trochę wzroku stracic przy malowaniu ale efekt jest zadowalający :)

      Delete
  12. Gerat painting as always, but I don't really like the terrain the figures are standing on, though they would look great in a diorama!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you so much for a visit and comment!

      Delete
  13. Świetna robota, super modele. Śródziemie ożywa na nowo, za tydzień premiera i świat Tolkiena powróci na stoły bitewne:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki wielkie :) Tak namnoży się fanów gry i pojawią się wspaniałe armie :)

      Delete
  14. Tolkiena znam tylko z po łebkach oglądanego "Władcy Pierścieni", ale Twój opis hobbitów naprawdę zaciekawia. Co do figurek - nadal nie potrafię sobie wyobrazić, jak można pomalować takie maleństwa ręcznie. Szacun.
    Czy takie figurki są tylko do zbierania, czy później używa się ich do jakichś gier?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, głównie są figurki przeznaczone do gry- gdzie dowodzimy armią własnoręcznie malowanych modeli. Można również czysto kolekcjonersko ;)

      Delete
  15. It s brautifull works, i like it

    ReplyDelete
  16. Sweet! They certainly add character to bases 👍

    ReplyDelete
  17. Sweet! They certainly add character to bases 👍

    ReplyDelete
  18. Superb painting! You really bring middle earth to life.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank You very much for a kind words sir!

      Delete
  19. Bardzo ciekawe urozmaicenie dla podstawek :)

    ReplyDelete
  20. Wargowie... nie wiedziałam. Dziękuję za dawkę wiedzy.
    Figurki, jak zawsze mistrzostwo!

    ReplyDelete
  21. I was listening to the LOTR complete recordings as I read your post ... what a coincidence. Nice work as usual Michał.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you very much for a kind words friend!
      warm regards

      Delete
  22. Hobbici :) I od razu przypomina mi się Władca Pierścieni i ich podróż :) Wykonujesz świetną pracę i widac że do każdej pracy wkładasz dużo serca <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa :)

      Delete
  23. Nie wiem ile razy czytałam Władcę Pierścieni???Potem zaraziłam tym dzieci, tylko męża nie porwała ta książka. Z radością patrzę na figurki, bo przypominają to, co mnie dawniej pochłonęło.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje za odwiedziny i miłe słowa :)

      Delete
  24. Wygląda imponująco. Niesamowicie ciekawi mnie ile czasu schodzi się z taką, pojedynczą figurką?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję. Około 8-9 godzin rozłożone na kilka dni:)

      Delete
  25. Co prawda specjalną fanką Tolkiena nie jestem, a Władcę Pierścieni znam jedynie z filmów (mój chłopak jest totalnym moim przeciwieństwem w tej kwestii), ale Twój post naprawdę fajnie się czyta! Plus te figurki, no cudo. :D

    ReplyDelete
  26. Jak zawsze świetna robota 8)

    ReplyDelete
  27. Bardzo podziwiam Cię, że masz cierpliwość do tworzenia tych figurek. To piękna pasją!
    Wyglądają bardzo realistycznie, jakby wyjęte ze Śródziemia 😊

    ReplyDelete
  28. To dopiero pasja. I ile potrzeba do tego cierpliwości i zapału. Gratulacje:)

    ReplyDelete
  29. That's a really nice use of those trees !

    ReplyDelete
  30. Nice scenery, lovely painting on the figures!
    Best Iain

    ReplyDelete
  31. Pieńki jak pieńki. Szczegółowe są, ale to wciąż pieńki. Bardziej podobają mi się inne figurki ze zdjęć. Zacnie wyglądający hobbit, warg, ork i nawet Tom Bombadil xD

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki serdeczne! Będzie za czas jakiś więcej modeli z Hobbita i Władcy Pierścieni ;)

      Delete
  32. To Ty tylko kupujesz takie odlewy, a pozniej je sam malujesz? :O no to szacun! Myslalam, ze je tylko kupujesz gotowe juz :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. O nie! Nie było by całej zabawy z malowaniem ;-)

      Delete
  33. Przesyłam link mojemu facetowi - oszaleje z zachwytu;D

    ReplyDelete
  34. Ile tu trzeba cieprliwosci by otrzymac tak piekny rezultat.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pewna doza jest niezbędna :)
      Pozdrawiam

      Delete
  35. Podziwiam za pasję. Daje piękne efekty

    ReplyDelete
  36. Książka mojego życia! Świetne figurki bardzo autentyczne

    ReplyDelete
  37. Lovely painting as always Michal - great work. :)

    ReplyDelete
  38. Uwielbiam tę serię o hobbitach, przepiękne wykonanie z dbałością o szczegóły, rewelacja! :)

    ReplyDelete
  39. Rzeczywiście, te pieńki mogą 'zrobić' klimat.

    ReplyDelete
  40. Ale oprócz tych heroicznych wyczynów spotkanie hobbita z niziołkiem kończyło się mniej efektownie.

    ReplyDelete
  41. Jak zwykle super praca:) Mojemu chłopakowi również bardzo się podoba!

    ReplyDelete
  42. Specjalistką może nie jestem... Ale jeju, te figurki na prawdę robią wrażenie! No i ten post znów przypomniał mi - muszę w końcu przeczytać Hobbita i resztę. Nie ma innej opcji ☺ Dzięki wielkie, pozdrawiam!
    Ania

    ReplyDelete

Post a Comment

Popular Post (30 days)

[EN/PL] Again about Hobbits and the Battle of the Green Fields / Dalej o hobbitach i o Bitwie na Zielonych Polach (Westfalia Halfmen Peasant Militia 1)

[EN/PL] Björn Ironside. An untold story / Björn Żelaznoboki. Historia prawdziwa (Stronghold-Terrain)

[EN/PL] Dogs of War: A story of captain Strong / Opowieść o kapitanie Alfredzie Strongu (WestFalia captain Strong miniature)

MoRdheim: Middenheimers: Young Wolves (WIP)